Ostatnio Thermomix stał się moim głównym pomocnikiem w kuchni. Nie traktuje go jako „robota od wszystkiego”, bo zdecydowanie nie do wszystkiego się nadaje. Jest kilka przepisów, których zrobienie w TM jest dla mnie trudne i wolę metodę tradycyjną. Mimo wszystko ułatwia pracę w większości przypadków, co owocuje zwiększoną ilością przepisów w dziale o nim. Uważam jednak, że nieposiadanie TM nie odcina możliwości zrobienia potrawy, którą znajdziecie z opisem „°TM”, należy tylko troszkę inaczej pokombinować. Od zawsze uważam przepisy za inspirację, lubię je zmieniać , nie trzymać się sztywno składników ewentualnie metod wykonania.
Placki ziemniaczane z różnymi dodatkami już zagościły na tej stronie, w wykonaniu tradycyjnym. Dzisiaj z pomocą przyszedł Thermomix. Nie ukrywam, zrobił je szybciej 😛
Składniki:
- 1 pierś z kurczaka
- 4 duże ziemniaki
- 5 dużych pieczarek
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka pieprzu
- 1 jajko
- 3 łyżki czubate mąki
- 1 łyżeczka majeranku
- 3 ząbki czosnku
- jogurt typu greckiego
Wykonanie:
Pierś z kurczaka po umyciu kroję na mniejsze kawałki i wrzucam do naczynia miksującego, mielę 20 sek./obr.7 , przekładam do miski. Obrane ziemniaki kroję również na mniejsze kawałki i wrzucam wraz z pieczarkami do naczynia miksującego, miksuję 30 sek. / obr. 7 (sprawdzam czy nie zostały jakieś większe kawałki na ściankach, powtarzam mielenie), dodaję przygotowaną wcześniej pierś z kurczaka i mieszam 3 min/obr.2 w międzyczasie przyprawiając oraz wrzucając jajko, a później mąkę. Powstałą masę przekładam do miski. Smażę na oleju, na małym ogniu do kompletnego zrumienienia się po obydwu stronach.
Do jogurtu wciskam czosnek i mieszam, doprawiam wg. uznania czymś zielonym np. majerankiem 🙂
Placki podaje z sosem czosnkowym.
Mniam!