… cioci Danuty 🙂 Moja ciocia robi najlepsze ogórki kiszone pod słońcem. Nie wiem jakich czarów używa, ale wychodzą idealne. Zdradziła mi przepis na te cudeńka, lecz przyznam szczerze że muszę długo trenować aby chociaż odrobinkę mistrza dogonić. Tak czy tak są smaczne – spróbuj 🙂
- Słoiki – używam o pojemności 750ml
- Ogórki gruntowe, twarde
- Woda nieprzegotowana
- 1 łyżka soli na 1 litr wody
- Koper włoski – baldachy
- Czosnek
- Chrzan – korzeń
Wykonanie:
Ogórki dzień wcześniej zalewam wodą i moczę do dnia następnego.
Wodę gotuję z solą: 1 łyżka soli na litr wody , studzę.
Ogórki myję, czosnek i chrzan obieram, koper dzielę na części.
W słoiku układam ogórki, dodaję 2 sztuki chrzanu, 4 sztuki czosnku i baldachim koperku.
Zalewam ostudzoną wodą, pamiętam o tym aby nie dolewać do pokrywki – słoiki mają być szczelnie zamknięte. Zakręcam i odstawiam na minimum dwa tygodnie.
Po tym czasie oceniam stan i smak ogórków, jeśli proces mnie satysfakcjonuje (smak) przestawiam słoiki w ciemne, chłodne miejsce gdzie przerywa się proces fermentacji.Ogórki kiszone warto jeść ze względu na ilość witamin, które zawierają.
Są niskokaloryczne i przyczyniają się do obniżania cholesterolu. Proces fermentacji, jakiej podlegają ogórki wpływa korzystnie na nasz układ trawienny. Pomagają regulować ciśnienie krwi w organizmie.Poza tym są pyszne i mogą zastąpić niejedną surówkę do obiadu 🙂
