Nie pamiętam już kiedy odwiedziłam ostatnio piekarnię w celu zakupu chleba czy bułek. Chyba awaryjnie po powrocie z wakacji, a może zdarzyło mi się złapać „chlebowego lenia”… jeśli tak to na krótko. W każdym razie chleb w domu jest wypiekany na bieżąco. Urozmaicam smaki i realizuje nowe pomysły. Z racji posiadania Thermomix’a, przekopuje pomysły przy których może mi pomóc. Okazało się, że przy chlebie też…
Chleb jest piękny i pyszny!
Składniki:
- 500 g maślanki
- 30 g świeżych drożdży
- 1 łyżeczka miodu
- 70 g wody
- 2 płaskie łyżeczki soli
- 400 g mąki przennej
- 100 g mąki orkiszowej
- 300 g mąki pełnoziarnistej lub żytniej
Maślankę, drożdze i miód mieszam w TM 3 min/37ºC/obr 1. Dodaję pozostałe skladniki i wyrobiam 3 min/ interwał.
Pozostawiam w TM na 30 min. W tym czasie włączam piekarnik na 210ºC i wkładam do niego garnek żaroodporny wraz z pokrywą.
Po 30 min ciasto jeszcze raz wyrobiam 1 min/interwał.
Wyjmuję z TM na posypany mąką blat i formuję bochenek. Ostrym nożem nacinam wierzch bochenka. Piekę w nagrzanym garnku 40 min 210ºC. Po tym czasie zdejmuję pokrywę i dopiekam 10-15 min. Studzę na kratce do wypieków.