Szynka z szynkowara jest bardzo dobra, ale schab w wydaniu suszonym to już obłęd. Przypomina szynkę parmeńską, smakuje podobnie ale za to kosztuje mniej.
Miał się suszyć tydzień, lecz po pięciu dniach nie wytrzymałam i zajrzałam do niego zdejmując osłonki.
Spróbuj 🙂
Składniki:
- 600g schabu, najlepiej ładny kawałek bez białych błon
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka soli
- wybrane zioła: majeranek, oregano
- przyprawy: papryka słodka, pieprz mielony
- podkolanówka
Wykonanie:
Schab myję, usuwam zbędne błonki, osuszam.
Obsypuje cukrem i zamykam w naczyniu na 36h, wstawiam na ten czas do lodówki.
Gdy czas minie, wyjmuje z naczynia, odlewam powstałą wodę, płuczę i ponownie osuszam.
Obsypuje solą i zamykam w naczyniu ponownie na 36h, wstawiam do lodówki.
Gdy czas w soli minie, wyjmuję z naczynia, odlewam płyn, płuczę i osuszam.
Przygotowuje mieszankę przypraw (należy uważać z gotowymi przyprawami do mięs – gdyż zawierają sól), obtaczam osuszony schab i pakuje mięsko do podkolanówki. Wieszam w przewiewnym, lecz ciepłym miejscu (karnisz w kuchni) na 4-5 dni.Dla miłośników kotów i niewielkich mieszkań polecam wysoki garnek, ja wstawiłam do niego durszlak i zawiesiłam podkolanówkę na kijku. Całość postawiłam na szafce nad okapem, koty nie zauważyły ani nie poczuły zapachu.