Zupy

Krem z czosnku

Zupa „anty-seks” jak to ostatnio wyczytałam w poszukiwaniu przepisu do zmodyfikowania 😀 nie martwcie się – wcale tak źle nie jest, drugiej połówki nie zabijecie oddechem.
Ja bym ją nazwała bardziej zupą „anty-zarazek”. Fajnie syci i rozgrzewa.
Przepisów na kremy będzie trochę więcej na blogu, ale to za jakiś czas 🙂

Na razie jesienno – zimowa zupa czochoooowa 🙂

Składniki:

  • 10 ząbków czosnku
  • 1 cebula
  • 3 ziemniaki
  • 400 ml bulionu/rosołu
  • 1 serek śmietankowy
  • 200 g śmietany 12%
  • 2-3 kromki chleba
  • Oliwa
  • Pieprz, sól
  • Oregano, natka pietruszki

Wykonanie:

Do garnka wlewam olej, cebule kroję w drobną kostkę i wrzucam na 2-3 minuty do zeszklenia (uwaga – nie można przypalić, bo zupa będzie gorzka!), dodaję przeciśnięte ząbki czosnku, oregano, natkę i mieszam.

Obieram i kroję ziemniaki w kostkę, dorzucam do cebuli na olejne 2-3 minuty. Zalewam bulionem i gotuję do miękkości ziemniaków (ok. 15 min).

Zmniejszam ogień i wrzucam serek topiony, rozpuszczam go w zupie. Miksuję oraz zabielam śmietaną. Jeśli zupa jest baaaaaardzo gęsta, dodaję nieco wody i podgrzewam. Można też zrezygnować z zabielania z uwagi na kaloryczność, bez tej śmietany też będzie pycha 🙂

Dodaj komentarz