Składniki:
- 200 g mąki
- 3 – 4 łyżki gęstej śmietany (mały kubeczek będzie OK)
- 3 żółtka
- sól
- 1 łyżka spirytusu
- olej do smażenia w głębokim rondlu
- 100 g cukru pudru do posypywania
- talerz z ręcznikiem papierowym do odsączania
Wykonanie:
Mąkę mieszam ze śmietaną, dodaje żółtka, szczyptę soli oraz alkohol. Składniki mieszam tak, aby się nie kleiło, formuje w kulę i kilka razy zbijam wałkiem.
Wałkuje partiami i to dość cienko, staram się nie podsypywać mąką. Kroję nożem albo radełkiem na paski o szerokości ok. 3 cm a długości ok. 15 cm, w środku nacinam na 5-6 cm i przewijam przez dziurkę. Oczywiście wycinanie zależy od indywidualnych upodobań i nie musi być tak, jak w przepisie – mniejsze czy większe i tak będą pycha 🙂
Smażę w dobrze rozgrzanym oleju, faworki po wrzuceniu powinny szybko wypłynąć i rumienić się. Po odsączeniu posypuje cukrem pudrem.