Rosół aromatyczna baza do zup i lekarstwo w jednym, tradycja na niedzielę… ktoś mi ostatnio powiedział, że rosół jest tak znaną zupą, że przepis nie jest potrzebny. Moim zdaniem jest, a zwłaszcza ten poniższy. A jeszcze Wam podpowiem! Pierwsze zdanie pod słowem „wykonanie”. Tak, aby zupa nie była szaro-bura z mięsa ściągamy skórę. Rosół będzie klarowny, a pozostawienie go na kilkanaście godzin w garnku potęguje smak i kolor 🙂
Składniki:
- 3 – 4 l wody
- porcja rosołowa z kaczki lub 1/2 kury rosołowej
- 1 porcja mięsa wołowego
- 3 marchewki
- 2 pietruszki
- por
- cebula
- 10 ziaren pieprzu
- 6 ziaren ziela angielskiego
- 4 listki laurowe
- 1 – 2 łyżeczki soli
- 1 – 2 suszone grzybki
Wykonanie:
Mięso myję, obieram ze skóry i gotuję w wodzie.
Zbieramy szumowiny, czyli białą piankę . Dodaje obrane i pokrojone warzywa. Cebulę opiekam mocno na suchej patelni lub nad palnikiem i dodaje do gotującego się wywaru.Luzem lub do torebki na herbatę wrzucam ziarna,liście laurowe oraz grzybki.
Całość gotuje na wolnym ogniu 4 h, pod koniec doprawiam solą. Dobrze jest, aby rosół pozostawić po wyłączeniu palnika na całą noc, rano ogrzać. Odcedzić od mięsa i warzyw.
Rosół podaje z makaronem typu nitki.